*** [albo Sen]

Autor: Lena Milena, Gatunek: Poezja, Dodano: 13 kwietnia 2013, 00:44:01

Gabrielu
jak mam nie palić gdy wszyscy mamy
na tyłku kod kreskowy z postmoderny
chwieją się światy  mój się pochwiewa
i wietrznieje a ja             przeskakuję
dach
spada
w dół

 

zapach jak główka noworodka
jak karmel z estragonem  namiętnym spazmem
pogubiłam się w słowach nie ona tylko bezsłów
zamknięte usta nocna nicość sowa
została tylko twoja skóra

 

wyruszamy w podróż w zimne kraje
śnieg oblepia kostki oczy uszy zwoje
mokry śnieg brudny mamy go oboje
ja pod stopami w sercu ty w głowie

 

Gabrielu widziałam jak on na nią patrzy
bierze ją jak swoją brutalnie na stole
jak się w niej zatapia w bezsensie niełasce
wchodzi coraz głębiej i wie już
że tonie

 

gdzieś mnie za to zamkną  
znów się zniesmaczysz
zapowiedź przychodzi podskórnie na taśmie
zerknij w milczeniu
i nieś mnie


bo zasnę

Komentarze (3)

    • Pawel G
    • 13 kwietnia 2013, 07:24:27

    Pierwsza strofa - mz niefortunny zapis, a ostatnia wymaga dopracowania.

    • N. F.
    • 13 kwietnia 2013, 12:56:57

    Trochę przeszarżowała Pani z tymi emocjami.

  • Mam nadzieję, że ta "emocjonalna szarża" zostanie mi tym razem wybaczona. W końcu jestem kobietą, a my podobno tak już mamy z natury ;)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się