Сања

Autor: Lena Milena, Gatunek: Poezja, Dodano: 05 lipca 2013, 03:28:11

dawała.
brali. jeden za drugim pełnymi gaciami.
a kalejdoskop ciał gęstniejąc wyrzucił cię na brzeg.
wyciągnąłeś więc łapczywie ręce po soczysty kęs -


podała.
jak weronika otarłam twoją twarz,
sczyściłam ściekający sok z ust twoich,
zmyłam krew z twych rąk.
dawałam z siebie

wszystko na nic.


dawała.
brali.

Komentarze (6)

    • f. d.
    • 05 lipca 2013, 08:01:15

    Tytuł to chyba w języku białoruskim albo ukraińskim? bo jakoś ten znak miękki dziwny jest:) Branie pełnymi gaciami najb. obrazowe;)

    • . .
    • 05 lipca 2013, 09:46:30

    Bohaterką jest Serbka?

  • Macedonka, stąd "dziwność" miękkiego znaku ;)

  • Zgadzam się z Filipem co do najplastyczniejszego rekwizytu; zdecydowanie przeszkadza mi nadmiar zaimków w drugiej strofie i to archaiczne "twych"- wiem, że to w celu uniknięcia powtórzenia, ale może warto coś tam zakombinować, żeby się ogólnie tych zaimków pozbyć, wyminąć. Pzdr.

  • *obrazu (nie rekwizytu)

  • Podoba mi się, mocny początek i dalej wiersz dobrze pociągnięty. Całość spójna, szczególnie przypadło mi do gustu odniesie do Weroniki.
    K.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się